Spotkanie z Kasprowym

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum NASZ KASPROWY Strona Główna -> Warunki narciarskie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KasiaA



Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 18
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Mar 06, 2008 9:47 am    Temat postu: Spotkanie z Kasprowym Odpowiedz z cytatem

Witam Wszystkich Smile
Czy pamiętacie kiedy i w jakich warunkach po raz pierwszy spotkaliście się z Kasprowym?
Ja pamiętam ten dzień. Od rana padało, to był czerwiec. Wybrałam się z dwójką kolegów do Murowańca. I dalej nad Czarny Staw Gasienicowy. Dalej Zawrat. Było sporo śniegu, podchodziliśmy zimowym Zawratem.
Tam się wypogodziło nieco. Zdecydowaliśmy się na podejście na Świnice. I dalej schodziliśmy przez Przełęcz Świnicką, Liliowe i Beskid właśnie na Kasprowy.
Dlaczego to pamiętam? Bo Kasprowy przywitał mnie pięknie: Widmem Brokenu. Pierwszym i jedynym w moim życiu jak do tej pory Wink
Cały ten spektakl trwał tylko chwile ale był niesamowitym widokiem. Widziałam nawet własne, rozwiane włosy w tej magicznej aureoli. Właśnie tam, na Kasprowym będąc pierwszy raz...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aga



Dołączył: 16 Gru 2007
Posty: 43

PostWysłany: Czw Mar 06, 2008 9:49 pm    Temat postu: Spotkanie z Kasprowym Odpowiedz z cytatem

Ja wyjechałam kolejką, to był jakieś... 12 lat temu. Na nartach zjazdówkach, bo jeszcze nie wiedziałam wtedy, co to tury. Pamiętam też z kim byłam, bo ta osoba pokazała mi, jak naprawdę się jeździ na nartach. Pamiętam fajne wrażenie, jakie zrobił na mnie dojazd do górnej stacji, wiecie, tam, gdzie stromo i żleby...Wink

Pamiętam też dokładnie późniejsze wypady - na zjazdówkach, a potem na fokach. Zapamiętuje się nie tylko trasę, zjazdy, pogodę, ale też (a może przede wszystkim) osoby, z którymi sie wtedy było.


PS. A ja widmo Brockenu pierwszy (i ostatni raz zobaczyłam niedaleko Kasprowego, na Kościelcu, ale to już całkiem inna historia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KasiaA



Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 18
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią Mar 07, 2008 6:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na nartach tourowych też pierwszy raz wychodziłam właśnie na Kasprowy Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
michal



Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 9
Skąd: Zakopane

PostWysłany: Pią Mar 07, 2008 11:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja po raz pierwszy zjechałem z Kasprowego jak miałem sześć lat. Byłem z tatą i pamiętam, że się bałem. Kurde, trochę dawno to było - 26 lat temu... Od tego czasu jeździłem na Kasprowym praktycznie co roku i spenetrowałem na zjazdówkach całą okolicę - Beskid, Liliowe, Pośredni Goryczkowy, Świński Kocioł, Padaki.
Dawniej wyprawa na Kasprowy to była cała historia. Wstawało się o 5 rano i biegło na dworzec, żeby zdążyć na pierwszy autobus do Kuźnic. Po drodze rzadko się zatrzymywał. Autobus był żółty i miał z tyłu niezabezpieczony kosz na narty. Na Rondzie Kuźnickim narty często z tego kosza wypadały, pasażerowie krzyczeli, ale kierowca się nie zatrzymywał. Miał to w dupie. W Kuźnicach wszyscy biegi sprawdzić, czy to ich narty wypadły, a ci co mieli pecha brali taksówkę i wracali na rondo. Sprzętu najczęściej już nie było. A później też było fajnie. Po każdym zjeździe trzeba było spędzić w kolejce do wyciągu przynajmniej półtorej godziny, a na Gąsienicowej zdarzało mi się czekać na krzesełko nawet rzy godziny. Kolejkę do wyciagu na Goryczkowej widać było już z okna wagonika Wink
Oczywiście też na Kasprowym stawiałem swoje pierwsze kroki na turach (a w zasadzie drugie, bo pierwsze na Gubałówce). Było to cztery lata temu. Pamiętam przede wszystkim wyprawy w towarzystwie Pewnej Kobiety - podejście Gąsienicową w totalnym wietrze (i odwrót), przejście w kopnym śniegu z Kondratowej na Goryczkową, nocne wyjście na Patelnię zakończone spontanicznym wypadem na Nosal... Właśnie z tymi chwilami i z Tą Kobietą Kasprowy zawsze będzie mi sie kojarzyć Wink
A widmo Brockenu widziałem po raz pierwszy na Małej Wysokiej. Później jeszcze kilka razy, nawet nie pamietam dokładnie gdzie. Ostatnio w Meksyku. Ale to już faktycznie zupełnie inna historia... Wink
_________________
don't try, don't know
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
KasiaA



Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 18
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią Mar 07, 2008 12:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Coś jest w tym Kasprowym...
Bo i Aga pisała o Kimś ważnym kto Jej pokazywał właśnie tu arkana narciarstwa. I Ty Michale piszesz o wspomnieniu Kobiety z którą tam spędzałeś czas. I moja "historia" również jest związana z Mężczyzną z Kasprowego. Bo któregoś popołudnia, w szaleńczym i dzikim wietrze przy nijakiej widoczności dotarliśmy do górnej stacji kolejki z kolegą, tam zostaliśmy ugoszczeni, nocowaliśmy przy załamaniu pogody i od tej pory to już nie był "kolega" Wink

Dziwne są te koleje rzeczy...

A Twój opis Michale podróży żółtym autobusem jest rewelacyjny! Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KasiaA



Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 18
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Kwi 21, 2008 10:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moze dwa tygodnie temu wracaliśmy z Pawłem z Zakopanego do Brzegów. Po drodze jest takie miejsce, z którego widać Kasprowy. Był już wieczór i było widać oświetlona górną stację kolejki. Oraz ratraki na stoku.
I ponownie powróciły jakieś sentymentalne wspomnienie: Nasz Kasprowy
Smile
Ma może ktoś z Was zdjęcia nocne pokazujące Kasprowy?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jamez99



Dołączył: 30 Sie 2013
Posty: 1

PostWysłany: Pią Sie 30, 2013 9:45 am    Temat postu: Salut Toall Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za wiadomości i bardzo dobrze to wygląda Wielki naprawdę ciekawe i jeden, który będzie pomocny w prawie wszystkich implementacjach Twisted Evil
_________________
pass4sure 70-412 70-412
Pass4sure SY0-301 SY0-301
Pass4sure 1z0-052 1z0-052
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gul123



Dołączył: 14 Paź 2013
Posty: 2
Skąd: pakistan

PostWysłany: Pon Paź 14, 2013 9:34 am    Temat postu: gul Odpowiedz z cytatem

Razz Moze dwa tygodnie temu wracaliśmy z Pawłem z Zakopanego do Brzegów. Po drodze jest takie miejsce, z którego widać Kasprowy. Był już wieczór i było widać oświetlona górną stację kolejki. Oraz ratraki na stoku.
I ponownie powróciły jakieś sentymentalne wspomnienie: Nas
_________________
ileatherjackets http://ileatherjackets.co.uk/
pmp project management pmp project management
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dorotasegieda



Dołączył: 14 Paź 2013
Posty: 1
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Paź 17, 2013 2:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja również pamiętam, byliśmy tam z mężem 2 tygodnie po naszym ślubie, co prawda pogoda nie dopisała, ale wrażenia były niesamowite do dzisiaj to bardzo miło wspominam.
_________________
wyspa gier
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum NASZ KASPROWY Strona Główna -> Warunki narciarskie Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group